Tematy artykułów
Kontakt
Zadzwoń na infolinię: pon. - pt. 9:00 - 20:00
Wyślij e-mail na: kontakt@travelduck.pl
Zadzwoń na infolinię: pon. - pt. 9:00 - 20:00
Wyślij e-mail na:

Szlaki trekkingowe w USA - najpiękniejsze trasy dla entuzjastów zwiedzania na piechotę

Katarzyna Krzyżak-Litwińska
Katarzyna Krzyżak-Litwińska
Przeczytasz w 9 min 0
trekking-usa-trasy

Znudził ci się trekking po polskich górach? Masz dość wypraw trekkingowych w Europie, a na trekking w Himalajach jeszcze nie masz kondycji? Pakuj swój sprzęt trekkingowy i leć za ocean. W Stanach Zjednoczonych czekają miejsca stworzone do wędrówek górskich.

USA na trekking

Stany Zjednoczone jak magnes przyciągają turystów z całego świata. Przyjeżdżają tu nie tylko fani wielkich, nowoczesnych miast, ale i wędrówek po górskich szlakach. Wbrew pozorom to właśnie rezerwaty i parki narodowe stanowią największą atrakcję USA.

W Stanach można się doliczyć ponad 150 parków narodowych. Każdy jest odwiedzany przez przynajmniej kilkanaście tysięcy amatorów trekkingu rocznie.

Chcąc odpocząć od pracy w ogromnych korporacjach, zbliżyć się do natury i zadbać o tężyznę fizyczną, wkładają buty trekkingowe, wskakują na rower trekkingowy lub zabierają kije trekkingowe i ruszają na szlak.

W USA w zasadzie wszystko jest “naj”. Także trasy trekkingowe. Znajdujący się tutaj Szlak Appalachów jest jednym z najpiękniejszych na kuli ziemskiej (jego uroda została pokazana między innymi w filmie “Piknik z niedźwiedziami”), a wędrówka nim to świetna okazja, by poznać amerykańską kulturę.

Przejście Wielkiego Kanionu to przeżycie, które trudno zapomnieć. Z kolei wędrówka wzdłuż Pacific Crest Trail to jeden z lepszych sposobów na to, aby doświadczyć różnorodności przyrodniczej USA. Przejście jednego z najdłuższych szlaków na świecie - Continental Divide Trail - to wyjątkowe osiągnięcie. Trudna technicznie trasa dostarcza nie tylko majestatycznych widoków, ale i mocnych wrażeń. Tylko nieliczni dają radę przejść ją w całości.

wielki-kanion

Angels Landing to szlak dedykowany tym, którym nie straszna wyprawa trekkingowa przypominająca balansowanie na krawędzi nad przepaścią. Każdy kto kocha pustynne widoki i chce na własne oczy zobaczyć jedną z najczęściej fotografowanych form skalnych, powinien pomyśleć o trekkingu po Arch Trial. Glacier Point Road to jeden z najchętniej wybieranych przez Amerykanów szlaków i jeden z kilku wpisanych na listę UNESCO.

Gdzie wybrać się na trekking? Najpiękniejsze szlaki na wyjazdy trekkingowe w USA

Świadomy miłości Amerykanów do wędrówek trekkingowych Kongres Stanów Zjednoczonych ustanowił w 1968 r. Narodowy System Szlaków. To 8 widokowych i 16 historycznych tras, które są wyjątkowe i niezwykle ważne dla kraju. Warto zorganizować wyprawę trekkingową ich śladem, by na własne oczy zobaczyć potęgę tamtejszej przyrody i wczuć się w historię USA.

Wyprawa trekkingowa dla ambitnych - Appalachian National Scenic Trail

Szlak Appalachów (ang. Appalachian National Scenic Trail) nieoficjalnie został okrzyknięty jedną z najładniejszych tras trekkingowych w USA. Wiodąca od Springer Mountain w Georgii na południu do Mount Katahdin w Maine na północy trasa znalazła się na zaszczytnym drugim miejscu w rankingu najpiękniejszych pieszych szlaków na ziemi National Geographic.

Szlak Appalachów jest perłą w koronie wędrówek terenowych dla fanów wypraw trekkingowych. To jedna z najdłuższych pieszych tras na świecie. Appalachian National Scenic Trail, w skrócie Appalachian Trail lub po prostu AT, jest niezwykle widokowy, ale i wymagający.

By pokonać go na raz w całości, trzeba zarezerwować sobie kilkanaście tygodni wolnego, zaopatrzyć się w dobre buty trekkingowe i nieźle się rozgrzać. Długość AT wynosi aż 3500 km i wiedzie przez kilkanaście stanów (z południa na północ) - to:

  • Karolina Północna (142 km),
  • Tennessee (472 km),
  • Wirginia (885 km),
  • Wirginia Zachodnia (6 km),
  • Maryland (66 km),
  • Pensylwania (369 km),
  • New Jersey (116 km),
  • New York (142 km),
  • Connecticut (84 km),
  • Massachusetts (145 km),
  • Vermont (241 km),
  • New Hampshire (259 km).

szlak-apallachow

Doświadczonym amatorom trekkingu przejście całego Appalachian Trail zajmuje ponad 100 dni, choć rekordzista, Joe “Stringbean” McConaughy, przeszedł całość w 45 dni, 12 godzin i 15 minut.

Na taką eskapadę wzdłuż zielonych Appalachów decyduje się około 2,5 tysiąca osób rocznie. Zdecydowanie szybciej AT można przejechać na rowerze trekkingowym. Szlak Appalachów swój ostateczny kształt zyskał już w latach 30. XX w., ale popularność zdobył dopiero latach 90., gdy Bill Bryson opisał swoje zmagania z trekkingiem po Appalachach w książce “A walk in the woods” (polski tytuł to “Piknik z niedźwiedziami”).

Appalachian National Scenic Trail przypadnie do gustu tym, którzy lubią trekking po stosunkowo łatwym terenie, bez bardzo ostrych podejść i stromych zejść. Zdecydowanie większa część wyprawy trekkingowej po szlaku przebiega w przyjemnym, mocno zalesionym i zielonym terenie. Ze względu na imponującą długość trasa oferuje zróżnicowane warunki pogodowe.

Wybierając się tam na trekking, czy to pieszy czy na rowerze trekkingowym, warto mieć ze sobą profesjonalny sprzęt (nie tylko kijki trekkingowe czy obuwie trekkingowe), zadbać o dobrą kondycję i wziąć na trasę kompanów. Przejście AT to nie tylko wyczyn fizyczny, ale i bardzo dobra okazja, by poznać kulturę amerykańską.

Trekking po Wielkim Kanionie: South Kaibab i Bright Angel

Wielki Kanion (ang. Grand Canyon) jest takim samym symbolem Stanów Zjednoczonych, jak Statua Wolności czy Biały Dom. Choć większość z 6 milionów turystów, którzy rokrocznie podziwiają przełom rzeki Kolorado, ogranicza się do napawania się krajobrazem z platform widokowych, to nie brakuje amatorów wyjazdów trekkingowych po Wielkim Kanionie. Decydując się na trekking w tym naturalnym cudzie świata, można wybierać z wielu tras. Jednymi z bardziej lubianych są szlaki South Kaibab i Bright Angel.

Decydując się na penetrowanie Wielkiego Kanionu, trzeba pamiętać, że w tym przypadku powrót z miejsca docelowego jest bardziej wyczerpujący niż dojście do niego. Gdy patrzysz w dół, może zakręcić się w głowie, jednak nie trzeba się bać. Zarówno szlak South Kaibab, jak i Bright Angel nie są bardzo wyczynowe. Nie trzeba mieć ponadprzeciętnej kondycji. Wystarczą sprawdzone buty trekkingowe, kijki trekkingowe i duży zapas wody. Bez względu na to, na który szlak się zdecydujesz, nie dasz rady jednego dnia zejść i wyjść z kanionu.

Obydwa szlaki wyglądają dosyć podobnie, a podróżnicy nazywają je często “autostradą” w głąb Wielkiego Kanionu Kolorado. Charakteryzują ją stosunkowo strome zejścia, ścieżki o szerokości od 2 do 4 m pokryte w większości kamieniami, liczne występy skalne i wszechobecny czerwony pył. Trasy te są także niezwykle widokowe i panoramiczne. Wędrując nimi, trudno oprzeć się pokusie ciągłego robienia zdjęć.

Trasę South Kaibab Trail można przyrównać do skalistych schodów, którymi schodzi się od górnych warstw kanionu. Zejście jest szerokie, ale dosyć strome. Posuwając się wzdłuż skalistych serpentyn i zagłębiając się w czeluści Grand Canyonu, można na własne oczy przekonać się, że tak naprawdę to kanion w kanionie i obserwować jego niezwykłą budowę. Największym utrudnieniem w czasie wędrówki szlakiem South Kaibab Trail jest absolutny brak cienia. Idąc nim, nie znajdziesz ani drzew, ani innych punktów, które mogą osłonić od słońca. Nie ma też żadnego miejsca, w którym można zaczerpnąć wody.

Ze względu na narażenie na ostre promienie słoneczne i duże nachylenie South Kaibab Trail rekomendowany jest jako zejście do Kanionu. Dużo lepszą opcją na wyjście z niego jest wybranie szlaku Bright Angel. Bright Angel Trial doskonale nadaje się na wyjście, ponieważ wiedzie głównie dnem małych kanionów i skalistych wąwozów. Jest tu o wiele więcej cienia, a i podejścia są bardziej znośne. Decydując się na taką kolejność szlaków, ma się okazję zejść z południowej krawędzi kanionu do rzeki Kolorado i wspiąć się jego południową ścianą.

Czym jest odzież termoaktywna?

Trekking górski dla wymagających: Pacific Crest Trail

Pacific Crest Trail (pełna nazwa: Pacific Crest National Scenic Trail), podobnie jak Szlak Appalachów, nie należy do krótkich. To jedna z bardziej znanych pieszych tras w Stanach Zjednoczonych. W całości mierzy aż 4265 km i łączy Meksyk z Kanadą. Wiedzie przez trzy stany (Kalifornię, Oregon oraz Waszyngton) i aż sześć stref klimatycznych! Trekking Pacific Crest Trail to okazja, by na własne oczy zobaczyć to, co najpiękniejsze na Zachodnim Wybrzeżu USA.

Po drodze podziwiać można pustynię Kolorado, pełne bujnej roślinności lasy, siedem parków narodowych, w tym m.in.: Jeziora Kraterowego, Yosemite, Kings Canyon i Mount Rainier, aż 48 federalnych obszarów dzikiej przyrody i kilka bajecznych pasm górskich, m.in. góry Sierra Nevada (z przepiękną rzeźbą polodowcową) oraz Góry Kaskadowe (z zapierającymi dech wulkanicznymi szczytami).

To nie wszystko! Wędrówka trekkingowa przez Pacific Crest Trail  to również 57 głównych przełęczy, 19 największych kanionów i 4 pomniki przyrody.

Podróżuj odpowiedzialnie!

Trekking tutaj to prawdziwe wyzwanie, ale i niezwykła frajda. Pacific Crest National Scenic Trail wraz z Appalachian Trail (3500 km) i Continental Divide Trail (4989 km) należy do tak zwanej “Potrójnej Korony”, czyli trzech najdłuższych szlaków na terenie USA. Przejście całej trasy zajmuje zwykle 5 miesięcy, choć wspomniany już wcześniej, Joe “Stringbean” McConaughy przebył ją w 53 dni, 6 godzin i 37 minut!

Pacific-Crest-National-Scenic-Trail

Wyprawa jest tym trudniejsza, że trzeba mieć ze sobą nie tylko sprzęt trekkingowy, ale i całe biwakowe wyposażenie. Wędrując Pacific Crest Trail, nie natkniesz się na ani jedno schronisko czy camping. Nie oznacza to jednak, że przez kilka kilometrów marszu nie możesz liczyć na ciepłą pizzę, zimne piwo czy świeżo zaparzoną herbatę.

Jak to się dzieje? Cechą charakterystyczną szlaku Pacific Crest National Scenic Trail jest obecność przy nim bardzo aktywnie działającej społeczności miłośników górskich wędrówek. Trail Angels to przedstawiciele wszelkich zawodów i grup społecznych, którzy w wolnym czasie za własne pieniądze umilają innym trekking, przynosząc na szlak przekąski, napoje czy oferując nocleg.

Mimo obecności aniołów niewiele osób decyduje się na przejście całego Pacific Crest Trail na raz. Rokrocznie (od 1968 r., gdy otwarto szlak) około 300 osób podejmuje wyzwanie pokonania trasy w całości. Zwykle połowa z nich 5 miesięcy później melduje się na mecie. Według statystyk organizacji Pacific Crest Trail Association do tej pory trasę ukończyło niespełna 5 tys. osób. Kilka lat temu o PCT zrobiło się głośno dzięki książce Cheryl Strayed “Wild” (“Dzika droga. Jak odnalazłam siebie”), a także jej ekranizacji o tym samym tytule z Reese Witherspoon w roli głównej.

Masz już ubezpieczenie kosztów leczenia?

Wyprawa trekkingowa w sercu Dzikiego Zachodu: Continental Divide Trail

Najdłuższym i najmłodszym szlakiem "Potrójnej Korony” jest Continental Divide National Scenic Trail. Jego imponująca trasa mierzy 4989 km i wiedzie wzdłuż linii kontynentalnego działu wodnego USA. By ją pokonać, trzeba przejść przez 5 amerykańskich stanów: Nowy Meksyk, Kolorado, Idaho, Wyoming i Montanę. W Montanie szlak przebiega przez wierzchołek Triple Divide Peak, który rozdziela zlewiska Oceanu Atlantyckiego, Oceanu Spokojnego i Zatoki Hudsona.

Wielu fanów wyjazdów trekkingowych uważa, że Continental Divide Trail to najtrudniejszy szlak Potrójnej Korony, a także najtrudniejszy szlak amerykański w ogóle. Ta opinia to nie tylko zasługa długości trasy, ale i pokrywy śnieżnej, z którą trzeba się zmierzyć. W wyższych partiach gór śnieg zalega przez cały rok, dlatego do niezbędnego sprzętu trekkingowego dołączyć trzeba raki.

Continental-Divide-Trail-usa

Pikanterii wędrówce dodają także dystanse dzienne (zwykle liczące ponad 50 km), długie odcinki bez możliwości zaopatrzenia (nawet w wodę) i realna szansa na spotkanie oko w oko z niebezpiecznym niedźwiedziem grizzly.

Do tego doliczyć trzeba także pustynne warunki w Nowym Meksyku i ryzyko pożaru lasu. Letnie pożary niosące ogromne straty to niemal codzienność na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych.

Trekking Continental Divide Trail to także ryzyko odczucia na własnej skórze skutków choroby wysokościowej. Mimo, że pierwsze odcinki szlaku wznoszą się stopniowo, gdy wędrowiec dociera do Colorado, jest niemal cały czas na wysokości powyżej 3500 m n.p.m., a przez jakiś czas ok. 4000 m n.p.m. Takie okoliczności u wielu osób wywołują typowe objawy choroby wysokościowej, czyli ból głowy, duszności i pogorszenie wydolności organizmu. Mimo wszystko widoki, jakich dostarcza przejście Narodowym Szlakiem Scenicznym Kontynentalnego Działu Wodnego, rekompensują wszystkie niedogodności.

Wędrówka trekkingowa dla bardzo odważnych: Angels Landing

Angels Landing, znajdujący się na terenie Parku Narodowego Zion (Zion National Park) w południowo-zachodniej części stanu Utah, uważany jest za najbardziej niebezpieczny szlak w USA. Przyprawiające o zawrót głowy przepaści i trasa wytyczona nieomal tylko dla orłów to jego cechy charakterystyczne. Mimo to rokrocznie setki amatorów trekkingu decydują się na wyprawę.

Angels-Landing-trekking

Choć początki Angels Landing są dość niewinne (trasa rozpoczyna się od przejścia asfaltową dróżką w lesie), to szybko pojawiają się “schody”. Jest to bardzo wąska grań, którą trzeba przejść prawie kilometr, by dostać się na szczyt. Ścieżka, której szerokość wynosi około 4 m, nieosłonięta żadnym zabezpieczeniem, to jedyny stały ląd obok półkilometrowej przepaści! Każdy, kto przetrwa wyrzut adrenaliny spowodowany przejściem tą granią, nagrodzony zostanie spektakularnym, panoramicznym widokiem na cały Park Zion, przecięty głęboką doliną rzeki Virgin.

Wyjazd trekkingowy pod skalną bramę: Delicate Arch

W Utah znajduje się także Arches National Park (przez wielu uważany za ładniejszy niż Zion Park Narodowy) ze słynną kamienną bramą. Powstały naturalnie łuk skalny z wielokolorowego piaskowca to jeden z najczęściej reprodukowanych na pocztówkach naturalnych widoczków z USA i jedna z najbardziej znanych na świecie form geologicznych. By dojść do Delicate Arch, należy wybrać jeden z dwóch szlaków. Delicate Arch Trial to opcja nieco trudniejsza. Mierzy niespełna 3 km i rozpoczyna się od marszu po płaskim terenie, by później przejść we wspinaczkę po stromym wzgórzu.

Warto mieć na nogach dobre buty trekkingowe i kije trekkingowe, by nie upaść na wyślizganym przez tysiące turystów piaskowcu. Trudnością jest nie tylko śliska nawierzchnia, ale i kompletny brak cienia oraz fatalne oznakowanie. Idąc, należy kierować się kopcami usypanymi z kamieni przez innych wędrowców i parkowych strażników. Dojścia do Delicate Arch nie ułatwia także fakt, że ostatni odcinek szlaku prowadzi przez półkę skalną, poniżej której zieje pokaźna przepaść.

Arch-Viewpoints-trekking

Kilkugodzinny trekking wynagradza możliwość zobaczenia z bliska słynnego Delicate Arch. Łatwiejsza trasa, którą można wybrać, to szlak Arch Viewpoints. Jest krótki, prosty, ale nie przywiedzie pod skalną bramę. Kończy się około 900 m od obiektu pożądania, więc można go podziwiać jedynie za pośrednictwem lornetki lub dobrego zoomu w aparacie fotograficznym.

Popularna trasa trekkingowa: Glacier Point Road

Glacier Point Road to jeden z najczęściej wybieranych przez Amerykanów szlaków. Znajduje się na terenie urokliwego Yosemite National Park, położonego w zachodniej części Sierra Nevada w środkowej Kalifornii. W samym parku rokrocznie zjawia się ponad 4 mln turystów, a znaczna ich część zakłada trekkingowe buty, chwyta w dłonie kijki trekkingowe i rusza na Glacier Point Road.

Trasa mierząca niespełna 2 km otwarta jest jedynie (i to nie w każdy dzień) wiosną i latem. Jest naprawdę łatwa, różnica wzniesień niewielka, a widok, jaki rozpościera się z Glacier Point, jest imponujący. Każdy kto tam stanie, widzi jak na dłoni wpisany w 1984 r. na listę światowego dziedzictwa UNESCO Park Yosemite. Ten park narodowy znany jest na całym świecie ze swoich granitowych skał, grzmiących wodospadów, czystych strumieni, gigantycznych gajów sekwoi, krystalicznych jezior, majestatycznych gór, łąk, lodowców i różnorodności biologicznej.

Glacier-point-usa

Jeżeli kilkudziesięciominutowy trekking to zbyt mało, z Glacier Point, można wyjść na kolejne, także malownicze i niezbyt wymagające trasy. Taft Point to szlak wytyczony między sosnowymi lasami, a w późniejszym etapie wzdłuż urwisk, których ściany mają ponad kilometr głębokości. Glacier Point może być celem samym w sobie (widoki z niego są naprawdę cudowne) lub początkiem szlaku Pohono, który prowadzi do kolejnych punktów widokowych.

W całości liczy on ok. 15 km i daje możliwość napawania się najbardziej amerykańskim parkiem narodowym. Z Glacier Point wybrać można również trasę dla bardziej zaawansowanych, czyli Sentinel Dome. Wejście na majestatyczną skalną kopułę zajmuje zwykle nie więcej niż 3 godziny, ale wymaga sporo wysiłku. Sentinel Dome jest bardzo stroma i często  towarzyszy nam bardzo porywisty wiatr. Trudy rekompensuje rajski widok na cały Park Yosemite, a zwłaszcza na znajdujące się w nim wodospady.

Trekking wśród sekwoi: Sequoia National Park

Stany Zjednoczone to naprawdę niezwykły kraj. Tylko tutaj drzewa mogą być wyższe niż drapacze chmur metropoliach. Dlatego wielu turystów marzy o tym, by powędrować wśród sekwoi. Te najbardziej majestatyczne rosną w Parku Narodowym Sekwoi (ang. Sequoia National Park), położonym w południowej części pasma gór Sierra Nevada, na wschód od miasta Visalia w Kaliforni. Będąc w Narodowym Parku Sekwoi, każdy fan trekkingu znajdzie coś dla siebie.

Do wyboru są zarówno kilkuminutowe trasy (jak na przykład Big Trees Trail - 1 km), jak i kilkukilometrowe szlaki wiodące wokoło najpotężniejszych sekwoi. Dużą popularnością cieszy się liczący nieco ponad 3 km Congres Trail. Wędrując nim, można mieć pewność, że nie ominie się słynnych Washington Tree, President Tree czy Lincoln Tree. Po drodze można też zobaczyć niedźwiedzie (nie są to groźne niedźwiedzie grizzly) i granitowe monolity.

Sequoia-National-Park-usa

Nieco krótszy, ale za to prowadzący wzdłuż wodospadu Tokopah, Tokopah Falls Trail to jeden z najpopularniejszych szlaków w parku  narodowym. Niewymagająca trasa wije się wzdłuż granitowych ścian kanionu, przebiega przez alpejskie łąki i lasy oraz przy ogromnym wodospadzie Tokopah. Na wędrowców czekają nie tylko wspaniałe krajobrazy, ale i zaprzyjaźnione z człowiekiem świstaki, które aż proszą się o zrobienie im zdjęcia.

Ogromne i zróżnicowane krajobrazowo Stany Zjednoczone oferują tysiące pięknych szlaków trekkingowych. Każdy kto przyjedzie do USA, na pewno znajdzie tutaj coś dla siebie.

Trekking Gdzie na trekking

Proponowane wyjazdy