Tematy artykułów
Kontakt
Zadzwoń na infolinię: pon. - pt. 9:00 - 18:00
Wyślij e-mail na: kontakt@travelduck.pl
Zadzwoń na infolinię: pon. - pt. 9:00 - 18:00
Wyślij e-mail na:

Jeśli nie narty i snowboard, to co? Jak aktywnie spędzać urlop zimą

Katarzyna Krzyżak-Litwińska
Katarzyna Krzyżak-Litwińska
Przeczytasz w 8 min 0
polowanie-na-zorze

Amatorów narciarstwa klasycznego, narciarstwa alpejskiego i snowboardu z roku na rok przybywa, jednak nie każdy ma ochotę spędzać ferie, szusując na stokach. Na szczęście deski to nie jedyna możliwość aktywnego wypoczynku zimą. Istnieje wiele ciekawych alternatyw!

Jeszcze do niedawna panowało przekonanie, że zima to czas, kiedy ludzie zapadają w swoistą hibernację i zawieszają uprawianie sportów. Krótszy dzień i wszechogarniający chłód na szczęście nie są sygnałem do rezygnacji z aktywności fizycznej. Mija też silny kiedyś trend na spędzanie zimowego urlopu w ciepłych krajach.

Zima stała się atrakcyjną sportowo porą roku i wiele osób wyjeżdża w miejsca słynące z ujemnych temperatur i grubej pokrywy śniegowej. Zobaczcie, jak w Polsce i za granicą można aktywnie spędzać czas zimą.

Narty biegówki - nie jazda na nartach, a bieganie!

Narciarstwo biegowe w Polsce zyskuje na popularności. Choć daleko nam do Czechów (mówi się, że statystyczny Czech lubi piwo i ma przynajmniej jedną parę biegówek), to nad Wisłą zaczyna przybywać tras zarówno w górskich, jak i nizinnych częściach kraju. Narciarstwo biegowe nie wymaga takiego sprzętu i przygotowania, jak narciarstwo klasyczne czy narciarstwo alpejskie.

Jest też o wiele tańsze niż jego najpopularniejszy odpowiednik, ponieważ trasy biegowe udostępniane są za darmo, a wypożyczenie potrzebnego sprzętu to koszt ok. 40 PLN dziennie. Biegi narciarskie uprawiane amatorsko to jeden z najzdrowszych i najmniej kontuzjogennych sportów zimowych.

Ze względu na bardzo zróżnicowane trasy (od prostych ścieżek w parku po ekstremalne szlaki w wysokich górach) narciarstwo biegowe mogą uprawiać osoby w każdym wieku o różnej sprawności ruchowej i stopniu wytrenowania.

Spacer na biegówkach to solidny trening aerobowy, w czasie którego można spalić nawet 600 kalorii w ciągu godziny. W dodatku zapewnia możliwość podziwiania przepięknych zimowych widoków i oddychania rześkim powietrzem.

biegowki

Mekką polskiego narciarstwa biegowego są Jakuszyce i Kubalonka. Jakuszyce nazywane są polską Alaską - śnieg może tam leżeć nawet i do kwietnia, a 100 km tras to gratka zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych biegaczy narciarskich.

Mieszkańcy północy Polski chwalą sobie malownicze, łatwe trasy w okolicach Mrągowa, bieszczadofile na biegówki jeżdżą do Wetliny, a tatromaniacy do Chochołowa. Kto raz zakocha się w narciarstwie biegowym, temu szybko będzie mało tras biegowych w Polsce.

By urozmaicić sobie bieganie, warto odwiedzić kraj, w którego kulturze biegówki zajmują szczególne miejsce, czyli Norwegię. Norwegowie uwielbiają spędzać czas maszerując lub biegając na nartach. W zasadzie całe państwo przecinają ciągnące się kilometrami trasy biegowe.

Norwegia jest świetnym miejscem dla narciarzy biegowych nie tylko ze względu na tamtejszy szacunek do biegówek.

To także kraj z dziewiczymi krajobrazami, przywodzącymi na myśl skandynawskie mity, majestatycznymi górami, dolinami i potężnymi fiordami.

Perełką w norweskiej koronie tras biegowych są szlaki wiodące przez Park Narodowy Rondane. Baśniowe, otulone śniegiem Rondane w przeszłości stanowiło inspirację dla szerokiego grona norweskich artystów i pisarzy. Obecnie jak magnes wabi amatorów biegówek z całego świata.

Równie atrakcyjnym, i nieco egzotycznym miejscem do uprawiania narciarstwa biegowego jest Laponia. Niezwykłej urody mroźna kraina wpisana na listę UNESCO to idealne miejsce dla turystów lubiących aktywny wypoczynek! Czy można wyobrazić sobie coś bardziej urokliwego niż biegi na nartach w towarzystwie zorzy polarnej i niezmąconej działalnością człowieka przyrody?

Sanki - dla fanów mocnych wrażeń

Zjazdy na sankach to doskonały sposób na rodzinne spędzenie zimowego urlopu. Wbrew pozorom nie jest to tylko zabawa dla dzieci. Dorośli mogą także czerpać masę radości i wracać myślami do czasów swojego dzieciństwa. Fakt, że nie wszyscy członkowie rodziny lubią snowboard lub narciarstwo alpejskie, zaczęli dostrzegać właściciele stoków narciarskich.

By zapewnić atrakcje także tym, którzy wyciągi omijają szerokim łukiem, przygotowują coraz więcej profesjonalnie utrzymanych tras do jazdy na sankach. Zazwyczaj są wyratrakowane i osłonięte murkami ulepionymi ze śniegu. Za granicą nierzadko bywają oświetlane. Zwykle liczą kilkaset metrów, ale można spotkać i o wiele dłuższe tory do jazdy na sankach.

W Tyrolu znaleźć można ponad 750 km przygotowanych torów saneczkowych! Najdłuższa trasa saneczkowa ma aż 11 km i znajduje się w Birgitz niedaleko Innsbrucka. W Alpach na początek wielu torów saneczkowych wjechać można kolejką, co znacznie ułatwia jazdę na sankach i skraca czas wyprawy.

tor-saneczkowy

Warto jednak udać się na sanki pieszo - świeże, górskie powietrze i trochę wysiłku to gwarancja dobrego humoru i samopoczucia! Rodzic ciągnący sanki z dzieckiem wykonuje trening całego ciała, ćwicząc nogi, ramiona, plecy i brzuch.

Na sankach zarówno starsi, jak i młodsi mają okazję pooddychać górskim powietrzem i poprawić odporność. Z kolei wieczorne zjazdy na sankach to nie lada atrakcja i świetna zabawa dla wszystkich. Szczególnie oblegane są te dłuższe i oświetlone trasy.

U Czechów jedną z najbardziej lubianych atrakcji turystycznych jest tor saneczkowy w miejscowości Dolni Morava. Zaśnieżona leśna droga wiedzie od górnej stacji kolei linowej u Slona aż do jej dolnej stacji. Profesjonalnie oświetlona trasa o długości 2,5 km jest bezpiecznie wyprofilowana w skos stoku i prowadzi przez ośnieżony las. Tak długiego przejazdu można śmiało dokonać bez jednego kroku pieszo.

Bardziej “dorosłą” formą sanek jest snowtubing. To zjeżdżanie po śnieżnych torach na specjalnych gumowych ślizgach przypominających opony. Te dętki wywożone są na szczyt stoku za pomocą specjalnego wyciągu. Szalona jazda po wyratrakowanym torze przyciąga do ośrodków narciarskich tych, którzy nie lubią jazdy na nartach czy snowboardzie.

Przeczytaj 👁️‍🗨️ Narty - jak zacząć?

Sporty zimowe z dawką adrenaliny – snowkiting

Snowkiting czyli narciarstwo, ale w zupełnie innym niż narciarstwo klasyczne czy narciarstwo alpejskie wydaniu. To zimowa odmiana kitesurfingu. Podobnie jak w letniej wersji tego stosunkowo młodego sportu, siłą napędową jest specjalny latawiec pociągowy, a uprawiający snowkiting człowiek porusza się na nartach lub desce snowboardowej.

Snowkiting wymaga dużej zaśnieżonej lub oblodzonej powierzchni (uprawiać można go zarówno na zamarzniętych jeziorach, nizinach, jak i wyżynach), przez co w Polsce szkółkę snowkitingu łatwiej znaleźć na Mazurach czy Kaszubach niż na Podhalu. Marek Kamiński wykorzystał latawiec pociągowy w czasie swojej słynnej eskapady na biegun.

Przeczytaj 👁️‍🗨️ Mazury: z dala od tłumów

Eksperci twierdzą, że zimowa wersja kitesurfingu jest łatwiejsza do opanowania niż letnia. Stabilne podłoże sprawia, że rozpędzić można się przy stosunkowo niewielkim wietrze i łatwiej utrzymać równowagę.

snowkiting

Sporty zimowe na wodzie - bojery

Przez lata bojery w Polsce były sportem raczej niszowym i zapomnianym. Od kilku lat ślizgi lodowe wracają do łask. Młodzi reperują bojery, którymi kilkadziesiąt lat temu latali ich dziadkowie. Nie brakuje także osób, które samodzielnie budują swoje pojazdy, a mazurskie jeziora (choć nie tylko ten rejon) zaczynają roić się od amatorów tego sportu zimowego.

W bojerach siłą napędową jest żagiel (czasami także samolotowe skrzydło) umocowany na kadłubie poruszającym się na płozach po zamarzniętych zbiornikach wodnych.

Czasem na jeziorach dostrzec można bojery o uproszczonej konstrukcji. Przykładem takich hybryd jest Iceflyer oraz Isabella, wykorzystujące jako żagiel gotowy pędnik windsurfingowy.

Na Mazurach znaleźć można coraz prężniej działające szkółki i wypożyczalnie bojerów. Zyskują liczne grono fanów, bo ekstremalne doznania z latania bojerem (rozpędza się nawet do 100km/h) chce się powtarzać niejednokrotnie i w różnych okolicznościach przyrody.

W Polsce największe bojerowe imprezy odbywają się na Jeziorze Śniardwy. Chociaż ojczyzną ślizgów jest Holandia, najbardziej popularne stały się w krajach nadbałtyckich i w Rosji. Swoistym crème de la crème dla fanów żeglarstwa bojerowego jest możliwość latania swoim “pojazdem” na Jeziorze Bajkał.

Sporty zimowe dla fanów psów, czyli zaprzęgowe szaleństwo

Jazda psimi zaprzęgami jest sportem wpisanym w historię ludzkości. Przez wieki psie zaprzęgi były podstawowym środkiem transportu ludzi i towarów na trasach syberyjskich, alaskańskich, arktycznych i antarktycznych.

psi-zaprzeg

Do tej pory właśnie w tych regionach świata sanie zaprzęgnięte w psy to stały element codzienności i popularna atrakcja turystyczna. Najczęściej odwiedzaną w ostatnim czasie zimową destynacją na przejażdżki psim zaprzęgiem jest… Kamczatka.

Dzika przyroda, możliwość podziwiania kolonii lwów morskich oraz degustacja świeżego kawioru po ekscytującej jeździe sankami zaprzężonymi w psy to to, czego poszukują turyści z całego świata. Całkiem bogatą ofertę skorzystania z psich zaprzęgów można znaleźć też w Polsce. Najczęściej oferują ją ośrodki, które na co dzień zajmują się dogoterapią.

Sport zimowy dla fanów wędrówek - zimowy trekking

Trekking to forma turystyki uprawiana w trudnych warunkach terenowych i atmosferycznych. Choć wędrówka po górach, pustkowiach lub dzikich ostępach to aktywność dobra na każdą porę roku, zimą nabiera szczególnego uroku. Mniejszy tłok na szlakach, bajkowe krajobrazy i satysfakcja, że nie pokonał Cię mróz, to mieszanka, która pobudza wyrzut endorfin.

Oferta 👉Trekking po bieszczadzku - wyprawa szlakiem schronisk na połoninach

Wędrówka przez zaśnieżone hale i grzbiety górskie lub leśne dukty to nie tylko świetny trening dla organizmu, ale i doskonały wypoczynek psychiczny oraz możliwość sprawdzenia się w trudniejszych warunkach.

Wystarczy tylko skompletować odpowiedni strój na zimową eskapadę trekkingową i można bez problemu ruszać w trasę. Na etapie planowania wędrówki warto jeszcze sprawdzić, czy dany szlak nie jest zamykany na okres zimowy i czy nie ogłoszono zagrożenia lawinowego (trekking po zamkniętym szlaku to nie tylko narażanie swojego życia, ale i portfela - zwykle za złamanie zakazu grożą wysokie kary finansowe).

Przeczytaj 👁️‍🗨️Odzież trekkingowa - w co się ubrać na trekking jesienią i zimą?

Na niektórych trasach z obawy przed schodzącymi lawinami wytyczane są specjalne zimowe obejścia, z którymi lepiej zaznajomić się jeszcze przed wyjściem w góry. W Polsce jednymi z popularniejszych tras na zimowy trekking górski (zwłaszcza dla mniej zaawansowanych osób) są:

  • tatrzańska Droga pod Reglami,
  • Dolina Kościeliska ze Stawem Smreczyńskim,
  • Morskie Oko z Czarnym Stawem pod Rysami,
  • szlak niebieski na Śnieżkę,
  • Dolina Białej Wisełki w Bieszczadach.

Trudno wyobrazić sobie piękniejsze zimowe trasy na zimowy trekking niż szlaki w baśniowej Puszczy Białowieskiej. Równie urokliwy jest marsz dookoła mazurskich jezior. Jeżeli wolisz poczuć zimową aurę mocniej, wybierz się w miejsce, które słynie z zimy. Tym razem nie chodzi ani o alpejskie drogi, ani o Laponię, tylko o Syberię. Kraina prawie wiecznej zmarzliny kusi fanów aktywności na mrozie z całego świata.

Będąc tam, warto porzucić klasyczny trekking górski na rzecz marszu po tajdze czy spaceru po zamarzniętym i zjawiskowo wówczas wyglądającym Bajkale.

Oferta 👉Podziwianie zimowych pejzaży podczas podróży Koleją Transsyberyjską

bajkal-jezioro-zima

Off-road, czyli jazda po śniegu poza stokiem narciarskim

Nawet, jeżeli nigdy nie masz doświadczenia z off-roadem, jazda terenówką w trudnych, warunkach przypadnie Ci do gustu. Mróz, leśne szlaki i warkot ogromnych, dostosowanych do najtrudniejszych zadań terenowych maszyn sprawiają, że szybciej bije serce. Leżący wokoło biały puch powoduje, że jazda autem 4x4 jest wyjątkowo ekscytująca i bardziej wymagająca zarówno od kierowców, pasażerów, jak i samych pojazdów.

To fantastyczne zajęcie outdoorowe, które integruje załogę. Zdarza się, że w czasie off-roadu więcej czasu zajmuje aktywność fizyczna niż jazda, bo nierzadko nawet najbardziej podrasowaną terenówkę trzeba odkopać albo wypchnąć z zaspy. Trudne warunki i dobra zabawa w towarzystwie natury sprawiają, że organizm uwalnia morze endorfin.

Przeczytaj 👁️‍🗨️Jak się przygotować do wyprawy 4x4?

By poczuć magię zimowego off-roadu, najlepiej wybrać się na niego w najmniej skażone cywilizacją miejsca. W Polsce bardzo popularne są wyjazdy off-roadowe w Bieszczady. Ci, dla których polskie “dzikie strony” są zbyt zamieszkałe, chętnie ruszają na wyprawę do tajgi. Ekstremalna zima, wyjątkowi mieszkańcy i niezniszczalne samochody marki UAZ sprawiają, że taka eskapada staje się przygodą życia!

Dowiedz się więcej o ubezpieczeniu kosztów leczenia.

Morsowanie i gorące źródła, czyli sporty zimowe w wodzie

Zima to pora roku, która wcale nie wyklucza korzystania z uroków kąpieli na zewnątrz. Do wyboru są dwie opcje: morsowanie albo pływanie w gorących źródłach. Obydwie te aktywności mają liczne zalety i rzesze amatorów. Kąpiel w lodowatej wodzie (jeziorze, rzece albo morzu) z roku na rok przyciąga coraz więcej Polaków.

gorace-zrodla

Kilka minut spędzonych w akwenie wodnym, gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej zera dobrze działa na układ krwionośny, pomaga przedłużyć młodość i wspomaga termoregulację organizmu. Niemal w każdym większym mieście w Polsce prężnie działają kluby morsów.

Ci, którzy wolą ciepłe kąpiele, zimą chętnie wyjeżdżają tam, gdzie jedną lub główną z atrakcji są gorące źródła. Nie ma nic przyjemniejszego niż moczenie się w termalnych i/lub mineralnych wodach, gdy wokoło kąpieliska skrzy się śnieg, a białe płatki padają na głowę. Takie kąpiele są również dobre dla poprawienia odporności i profilaktyki chorób reumatycznych.

W Polsce najliczniejsze gorące źródła występują na Podhalu. Dużym zainteresowaniem amatorów zimowego wypoczynku w termalnych basenach cieszą się także ośrodki na Słowacji i Węgrzech. Hitem ostatnich kilku sezonów są kąpiele w gorących źródłach i gejzerach na Islandii i Syberii.

Przeczytaj 👁️‍🗨️ Najlepsze miejsca na wodny relaks na Islandii

Polowanie na zorzę - nowy sport zimowy?

Stosunkowo nową zimową aktywnością jest polowanie na zorzę polarną. Często to “sport” łączący w sobie narciarstwo biegowe, trekking, off-road i jazdę psim zaprzęgiem. Niezwykłe zjawisko świetlne spowodowane burzami magnetycznymi regularnie obserwować można na Islandii, w północnej części Norwegii, w Finlandii, Kanadzie, na Alasce oraz w Rosji.

Niesamowite zielonkawe spektakle świetlne mają w sobie coś hipnotyzującego. Rokrocznie kilkadziesiąt tysięcy łowców zórz uzbraja się w aparaty fotograficzne, aplikacje pomocne w tropieniu aurora borealis oraz bilety lotnicze, rozpoczynając jednocześnie wyścig z czasem i warunkami atmosferycznymi.

Oferta 👉 Islandia i zorza polarna

Zorza jest zjawiskiem nieprzewidywalnym. Istnieją miejsca, w których częściej niż w innych można zorzę zobaczyć, ale nie ma gwarancji, że danego dnia będzie widoczna. By na żywo ujrzeć zorzę, łowcy przemierzają setki kilometrów na nartach, terenówkami lub saniami w ekstremalnie zimowych warunkach. Śmiało można powiedzieć, że to jeden z najbardziej wymagających i fascynujących sportów zimowych.

zorza-polarna-islandia

Sporty zimowe nie tylko dla dzieci

Zimową aktywnością, która przywodzi na myśl czasy dzieciństwa i świetnie integruje całą rodzinę, jest zabawa w śnieżnych labiryntach. W wielu ośrodkach narciarskich co roku wznoszone są niesamowite labirynty, zamki i inne budowle ze śniegu i lodowych bloków (często dodatkowo ozdabiane rzeźbami z lodu).

Mierzące kilkanaście metrów budowle są emanacją dziecięcych marzeń o zbudowaniu igloo z zalegającego na podwórku śniegu. W zawiłych korytarzach sporych labiryntów można się pogubić i naprawdę dobrze bawić.

Równie ciekawym pomysłem na aktywne spędzenie rodzinnego urlopu zimowego jest zorganizowanie bitwy na śnieżki. Przy słonecznej pogodzie rzucanie wykonanymi ze śniegu pigułami to fantastyczny trening i okazja do śmiechu. O tym, że jest to również zabawa dla dorosłych, może świadczyć fakt, że od 1995 roku w fińskim Kemijärvi organizowane są mistrzostwa świata w bitwie na śnieżki.

Jeżeli nie przepadasz za jazdą na nartach lub snowboardzie, zima wcale nie musi być nudną porą roku. Bez względu na to, czy ferie zamierzasz spędzić w kraju czy na odległych krańcach w krainie wiecznych zim, możesz się doskonale i aktywnie bawić. Najważniejsze są odpowiednie nastawienie i padający z nieba śnieg.

Sporty zimowe Wyjazd na narty Wyjazd na snowboard

Proponowane wyjazdy